O Poetce

Ewa Jowik debiutowała bajkami dla dzieci (2 miejsce oraz 3 wyróżnienia w ogólnopolskim konkursie) oraz tomikiem wierszy “Zegar”. I może skończyłaby się na tym jej “przygoda z poezją”, gdyby nie ogromna wrażliwość na świat, jego cienie i blaski. Na piękno chwil ulotnych i niezapomnianych. I na piękno tego co zwiemy szarą rzeczywistością.

Równolegle jej ogromne poczucie humoru wyrażone w doskonale skonstruowanych, lekkich, a czasem wręcz frywolnych fraszkach pobudza do serdecznego śmiechu i pozwala innym, weselszym okiem spojrzeć na świat i ludzi.

Czy to trudne? Tak. Ale jakże cudowne jest przenosić życie w sferę poezji. Zamykać je w rytmie i rymie wiersza. A te rymy i rytmy są wysokiej klasy – autorka prostymi, zwykłymi słowami potrafi wstrząsnąć czytelnikiem, obudzić uśpione emocje, a nawet wywołać łzy w oczach. Przeczytajcie choćby wiersz “Psia modlitwa”…

Mówi o sobie, że nie przepada za białymi wierszami, za sztuką dla sztuki, ceni twórczość trafiającą do wszystkich bez wyjątku. Cierpi, że poezja tradycyjna wyszła z mody. Świat Ewy jest rymowany, śpiewany, do rytmu i muzyki którą nosi w sercu.

Prosi was cichutko: nie odkładajcie rymów do lamusa, bo przez ich pryzmat świat jest piękniejszy. Przeczytajcie jej wiersze, przeżyjcie je, użyjcie w miarę potrzeb i przyjmijcie je  z życzliwością.

                                                                                        Dalbert