Spytany Stanisław z Pakości,
dlaczego u kobiet wciąż gości,
powiedział: – Bo z Hanią,
Marzenką, Stefanią
uwielbiam produkcję ludzkości!
Panna Anna ze Stawidła
zestarzała się i zbrzydła.
Mimo tego,
na każdego
dotąd wciąż zastawia sidła.
Prot, poeta z miasta Kraków,
pisał wiersze „po pijaku”.
Znany krytyk,
też „wypity”,
nie zobaczył w wierszach braków.
Raz Seneka, co mieszkał w Zakręcie,
długo myślał i w pewnym momencie
coś wydumał Seneka.
Krzyknął: – Wiem, eureka!
sens dowcipu polega na puencie!
Dziś Laila w mieście Sana
wystraszyła się bociana
i po nowy
test ciążowy
do apteki poszła z rana.